Taka zima, że nawet pentak zamarza. Trzeba mu oddać, trudne warunki miał. Poleżał najpierw 2 godziny w stajni na mrozie, a gdy wracałem przyuważyłem trochę zwierzyny na polu. Co tam, dał radę, tylko bateria nienaładowana padła dość szybko. I tak szacun, że dał radę. Przy 14-stopniowym mrozie? Przyznać się, kogo aparat daje radę?

Przy okazji, na takim mrozie zapis na karcie pamięci nie do końca działa. Gdy podłączyłem ją do komputera, miałem taką oto niespodziajkę. Błędy jak błędy, ale zobaczcie na rzekome rozmiary tych plików. Dodam tylko że karta 4GB nagle „urosła” mi i zmieściła te pliki łącznie mające ponad 10. Wniosek: mróz zwiększa pojemność kart SD

Tagged on:     

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *